Lu Gu Lao Cha Wan „AAA” (Władca Starej Herbaty z Lu Gu), 2002
Mistrzowie starej herbaty, leżakowanej przez wiele lat. Każdy mistrz ma swoje własne sekrety produkcji i dojrzewania Cha Van, ale istnieją wspólne cechy. Z reguły do produkcji Lao Cha Van używa się najlepszych surowców z danego roku, a czas zbiorów dobiera się tak, aby liście nie były zbyt stare ani zbyt delikatne. Niewielką ilość herbaty przechowuje się w magazynie i poddaje kilkukrotnemu podgrzewaniu. W miarę starzenia się herbaty częstotliwość dodawania ognia zmniejsza się do jednego razu w roku lub rzadziej, jeśli mówimy o bardzo starej herbacie. Z biegiem lat stopień palenia wzrasta, herbata staje się głębsza i mocniejsza, pełna nowych odcieni aromatu, a Cha Qi wzrasta.
Kulisty, skręcony oolong średniej wielkości i czarnej barwie z małymi brązowymi łodygami. Po ogrzaniu oddechem, aromat pieczonego mleka z dodatkiem schłodzonego węgla z ognia. Woda o temperaturze 90°C uderza w liście, a aromat staje się wielokrotnie bogatszy. Wyczuwalne są tu czekolada, tytoń, kawa, śmietanka, karmel, a jeśli użyjesz herbat w połączeniu, spektrum aromatów stanie się jeszcze szersze. Napar z koniaku. Smak jest miękki i lepki, otula jamę ustną długotrwałym, kremowo-kawowym posmakiem z nutą drogich cygar, koniaku i przypraw. Z każdym nowym naparem, a ta herbata może ich znieść całkiem sporo, odsłaniają się nowe oblicza smaku. Chciałbym podkreślić na pierwszym planie słodycz czekolady, gałki muszkatołowej, ciast, karmelu, śmietanki, odrobiny wanilii i orzechów. W tle wyczuwalna jest delikatna i przyjemna goryczka tytoniu, węgla drzewnego, kolendry i odrobiny dymu. Można również wyczuć lekką metaliczną słoność i lekką kwaskowatość bael. Stan ten jest silny. Herbata relaksuje ciało i oczyszcza umysł z niepotrzebnych myśli. Napełnia przyjemnym uczuciem jedności i harmonii. Pozwala zajrzeć w głąb siebie i skupić się na tym, co najważniejsze. Medytacyjna herbata na drugą połowę dnia.








