Lao Shou Mei Cha Wang 2012 r., 350 g.
Sprasowana biała herbata z Fuding z 2012 roku już na pierwszy rzut oka zachwyca swoim wyglądem. Prasowanie nie jest zbyt ciasne — liście pięknie prezentują się w 350-gramowym krążku i można je łatwo odrywać ręką.
Aromat suchego liścia przypomina opadłe jesienne liście oraz słodycz miodu lipowego. W liściu po zaparzeniu do tych nut dochodzą grzyby (pieczarki), świeża skóra i anyż.
Już od pierwszej czarki wyczuwalne jest silne Cha Qi — spokojne, bezmleczne i głębokie. Smak jest delikatny, gładki; czuć znajomy miód lipowy z lekką, przyjemną ziołową nutą. Z każdym kolejnym parzeniem coraz bardziej zanurzasz się w stan spokojnej kontemplacji i wyciszenia.
Zalecane jest użycie wody o temperaturze około 80°C oraz 4–5 g herbaty na 120–150 ml naczynia. Nie bez powodu Chińczycy mówią, że stara biała herbata jest jak lekarstwo dla duszy i ciała.
Warto podkreślić, że tę herbatę najlepiej pić metodą wielokrotnych zalewań — parzenie w termosie nie jest dla niej odpowiednie. Tutaj należy delektować się każdym zalaniem. Uważnie. Długo. I kontemplacyjnie…










